HUBAL - Henryk Dobrzański - Szalony Major
Strona Główna - O Hubalu - Szlak Bojowy - Do Pobrania - Forum - Kontakt - Pomocnik
Wpisz tutaj to czego szukasz:   
Topografia
Strona Główna
O Hubalu
Kalendarium
Wspomnienia
Galeria
Szlak Bojowy
Do Pobrania
Filmy - ad. 1939
Forum
Linki
Kontakt
Szukaj
Pogoda z ICM
Zdjęcia i dokumenty
Ankieta
Kim jest dla Ciebie Hubal ?

Bohaterem

Zwykłym żołnierzem

Szaleńcem

Kontrowersyjną Postacią

Nie znam

Musisz się zalogować, żeby móc głosować w tej Ankiecie.
Życiorys Henryka Dobrzańskiego pseudonim HUBAL

Henryk Feliks Józef Dobrzański urodził się 22 czerwca 1897 roku w Jaśle. Od młodzieńczych lat Henryk interesował się wojskiem, miał również ogromne zamiłowanie do jeździectwa. W 1914 roku wstąpił jako ochotnik do formujących się oddziałów Legionów Polskich w Krakowie. Wraz z 2 pułkiem ułanów przeszedł cały karpacki szlak bojowy. Za męstwo został odznaczony krzyżem Virtuti Militari V klasy, czterokrotnie Krzyżem Walecznych, później Krzyżem Niepodległości. Po wojnie 1918 roku wraz z 2 pułkiem ułanów został skierowany do garnizonu w Bielsku. Z tym pułkiem Dobrzański związał swoje losy na wiele lat. Służbę zaczynał od stopnia plutonowego, w sierpniu 1920 roku awansował na porucznika, a w 1922 roku został rotmistrzem.
W latach 1924 - 1928 dał się poznać jako doskonały sportowiec. Sławę przyniosły mu starty w polskiej ekipie jeździeckiej. Ogromny sukces wraz ze swoimi kolegami odniósł na międzynarodowych zawodach hipicznych w Nicei, Londynie, Warszawie i Aldershot. Był niezwykle utalentowanym jeźdźcem, zajmował wysokie miejsca na zawodach krajowych, wszedł w skład ekipy olimpijskiej do Amsterdamu w 1928 roku.
Wybuch II wojny światowej zastał majora w Wołkowysku. Major jednak nie zamierzał czekać, aż wojna przyjdzie do niego. Przejął dowództwo 110 pułku ułanów i postanowił przedrzeć się do walczącej jeszcze Warszawy. Poprowadził oddział do granicy litewskiej i przekroczył ją w okolicy Sejn. Kapitulacja Warszawy 28 września 1939 roku postawiła majora i jego żołnierzy przed dylematem: walczyć dalej w Polsce lub Francji czy złożyć broń? Major zdecydował się na walkę w kraju, na samodzielne działanie przeciw okupantowi.
Odtąd Kielecczyzna stała się terenem działania jednostki żołnierzy Oddziału Wydzielonego Wojska Polskiego mjr Hubala znanych jako "Hubalczycy". Major Dobrzański "Hubal" stał się dowódcą pierwszego zorganizowanego oddziału partyzanckiego przeciw okupantowi Polski. Oddział rozrastał się i w szczytowym momencie liczył ponad 300 osób. Na wieść o tworzącym się oddziale partyzanckim przybywali ochotnicy, dostarczano broń, żywność. Istnienie tak licznego oddziału nie mogło być zlekceważone przez Niemców, zwłaszcza, że partyzanci często dawali znać o sobie. W starciach z partyzanckim oddziałem nieprzyjaciel ponosił dotkliwe straty.szaniec HubalaW końcu kwietnia 1940 roku Niemcy ściągnęli do lasów spalskich duże siły i zacieśnili pierścień okrążenia wokół żołnierzy Hubala. 29 kwietnia 1940 roku Hubal wraz z kilkunastoma żołnierzami zatrzymał się późną nocą w zagajniku koło Anielina, aby odpocząć. Niebawem zjawili się Niemcy. Zaskoczeni żołnierze majora stanęli do walki, rozpoczęła się strzelanina. Była to ostatnia potyczka majora Hubala. Zginął 30 kwietnia 1940 roku w zagajniku pod kielecką wsią Anielin. (raczej Anielin w powiecie opoczyńskim koło Tomaszowa Mazowieckiego*)


Na podstawie książki M.Dereckiego "Tropem majora Hubala"
* mój własny przypis na podstawie innych informacji

Legendarny dowódca ułanów poległ o świcie 30 kwietnia 1940 roku, podczas walki z oddziałami niemieckimi. Była to ostatnia bitwa hubalczyków. Dzień wcześniej, 29 kwietnia, w okolicach wsi Wólka Kuligowska patrol konny pod dowództwem podchorążego Józefa Pruskiego stoczył walkę z niemieckimi oddziałami. Po tej potyczce major Hubal zadecydował o przeniesieniu oddziału nadpilicznymi lasami w okolice Anielina. Tam stoczył ostatnią walkę, w której zginął.
Zwłoki Hubala Niemcy przenieśli do zagrody Laskowskich, gdzie spędzili mieszkańców Anielina, aby zidentyfikowali ciało. Nikt z mieszkańców tej wioski nie chciał potwierdzić, że jest to rzeczywiście dowódca ułanów.
Z Anielina przewieziono ciało Hubala na furze po oborniku do Poświętnego. Tu Niemcy fotografowali się ze zwłokami majora Hubala pod kościółkiem świętej Anny. Potem ciało majora Henryka Dobrzańskiego wrzucono na samochód ciężarowy i przewieziono do Tomaszowa Mazowieckiego, gdzie zostało pochowane na terenie koszar wojskowych. O tym, jak bardzo Niemcy nienawidzili Hubala świadczy fakt, iż nawet po śmierci nie dali mu spokoju. Gestapowcy wykopali jego zwłoki i wywieźli je w miejsce nieznane do dnia dzisiejszego.


Powyższa informacja pochodzi z oficjalnego serwisu internetowego powiatu opoczyńskiego.

 Dodane przez admin dnia 12 listopad 2006 00:41:18 ˇ 0 Komentarzy ˇ 1383 Czytań Drukuj
Komentarze
Brak komentarzy.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Użytkowników Online
Gości Online: 1
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 10
Nieaktywowany Użytkownik: 0
Najnowszy Użytkownik: Hortensja
Krótka informacja
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

admin
30 listopad 2006 10:31
Jeżeli dysponujesz historycznymi dokumentami związanymi z Henrykiem Dobrzańskim umieść ich zdjęcia/skany sam na stronie lub skontaktuj się z redakcją strony - Kontakt.

admin
20 listopad 2006 11:29
Zapraszam do współpracy przy zbieraniu materiałów nt. Henryka Dobrzańskiego.